Temat: Projekty domów inspirowanych ekologią, energooczędnością

Witam wszystkich! Przed nami budowa domu, to taka pierwsza, bardzo poważna inwestycja. Mamy pieniądze i trochę szalonych planów w głowie. Gdy rozmawiamy o tym wszystkim z mężem to okazuje się, że najbardziej zależy nam na estetyce budynku i jego nowoczesności, może jakiejś technologii ekologicznej? Dużo dobrego słyszałam na temat energooszczędności – że nie dość, że to przyjazne dla środowiska naturalnego, to jeszcze idzie na tym zaoszczędzić. Jak myślicie, czy idziemy w dobrą stronę z tymi swoimi planami i oczekiwaniami?

2

Odp: Projekty domów inspirowanych ekologią, energooczędnością

myślę, że idziecie w dobrą stronę;) bardzo podobają mi się nowoczesne projekty domów energooszczędnych i sama wybudowałam się według takiej wizji. Dom wygląda genialnie, firma, z którą współpracowaliśmy pomogła nam na przestrzeni całej inwestycji. Jest bardzo ekonomiczny w użytkowaniu i cenię to sobie. Nasi sąsiedzi budując się trochę mniej pomyśleli o oszczędnościach energii, ogrzewania, tego wszystkiego – i niestety teraz bardzo tego żałują…

3

Odp: Projekty domów inspirowanych ekologią, energooczędnością

mnie również ostatnio zainteresowały domy szkieletowe ceny są dosyć atrakcyjne, a z tego co czytałem na ten temat ta technologia w ostatnim czasie naprawdę się rozwinęła i efekty są niezłe. Jak patrzę na te wszystkie zdjęcia szkieletów budynków to bardzo działają na wyobraźnię. Można wybudować się tak, jak się chce, konstrukcja się dopasuje.;)

4

Odp: Projekty domów inspirowanych ekologią, energooczędnością

no i bazą do budowy domu szkieletowego jest drewno, więc mówimy tu o pełnej ekologii i harmonii z naturą.;) uważam, że ludzie powinni o tym myśleć, bo tylko od nas zależy stan naszej planety. Właściwie sama marzę o takim małym, drewnianym domku, może jeszcze gdzieś w lesie albo nad jeziorem…

5

Odp: Projekty domów inspirowanych ekologią, energooczędnością

my wybudowaliśmy się w lesie i rzeczywiście patrząc na kolejne etapy rozwoju budowy i sam budynek w wersji ostatecznej widzę, że udało się nam ładnie dopasować do otoczenia. Jest naprawdę pięknie i dzieci są zachwycone, mają gdzie się bawić. Jedyny problem to komary…;)